Dwa poniższe linki prowadzą do dwóch iście magicznych utworów z wydanej w 1992 roku składanki pod tytułem "From The Black Mountains" autorstwa Richarda Moulta pseud. Christos Beest - brytyjskiego artysty i wieloletniego "reprezentanta zewnętrznego" Zakonu Dziewięciu Kątów, autora chociażby talii Sinister Tarot.
River Redlake brzmi niczym zatopienie się w otchłani wiedzy przy ostatnich promieniach krwiście czerwonego, palącego Słońca...
Przywodzi na myśl Czarną Sztukę, połączenie z Szatanem oraz otaczającym Go Mrokiem wewnątrz Mrocznego Misterium.
https://www.youtube.com/watch?v=oPYYMkaMlOY
Bron Wygron jest jak nastający po ciemnej nocy świt, gdy na spowitym mgłą łonie Bafomet zaczyna budzić się życie natury...
Brzmi dla mnie jak melodia wygrywana przez zamglone wzgórza, gdy duchy natury oraz zmarli kroczą swymi ścieżkami przy pierwszych promieniach Słońca.
Rodzi się wówczas nowy dzień, kontynuując prastarą opowieść, która pisze się od wieków.
https://www.youtube.com/watch?v=oJ3BnIsq2cY